W Dolinie Chochołowskiej…
...na rowerach:-)

Kategorie:  góry  

Zaczynam o Tatrach Zachodnich, paśmie górskim rozciągającym się zarówno po stronie polskiej jak i słowackiej. Termin „Tatry Zachodnie” pojawił się dopiero w 19 wieku - wcześniej posługiwano się nazwami „Hale Liptowskie” albo „Hale Liptowsko-Nowotarskie”. Najwyższym szczytem polskiej części Tatr Zachodnich jest Starorobociański Wierch (2176 m n.p.m.), natomiast całości – znajdująca się na Słowacji Bystra (2248 m n.p.m.). Całkowita rzeczywista długość grani wynosi ok. 42 km.

Dolina Chochołowska (leżąca administracyjnie na terenie wsi Witów) jest jednym z chętniej uczęszczanych górskich szlaków spacerowych w Tatrach Zachodnich. Jest to najdłuższa i największa dolina w polskich Tatrach – jej długość to około 10 km. Dlatego fajnie, że została udostępniona dla rowerów (wtedy opłata do TPN trochę wyższa). My właśnie tym środkiem transportu się tu poruszaliśmy, zostawiając siłę nóg na trudniejsze szlaki:-). Zatrzymaliśmy się na parkingu położonym tuż przy wlocie do doliny. Pierwszy odcinek (ok. 3,5 km) to droga asfaltowa – prowadzi ona do reglowej Polany Huciska, gdzie odbywa się obecnie wypas kulturowy i stoją szałasy. Tu rozpoczyna się ścieżka szutrowa (cały czas leciutko pod górę), także przyjemna dla rowerów. Trudniej robi się za tzw. Wyżnią Chochołowską Bramą – droga zamienia się w kamienistą i wyboistą, co utrudnia jazdę. Ale zawsze można popchnąć rower ręcznie i przejść się ten kawałek – do Polany Chochołowskiej – na własnych nogach;-).

Wysiłki wynagradza przepiękny krajobraz roztaczający się właśnie z Polany Chochołowskiej, położonej na wysokości 1090-1150 m n.p.m. To największa polana w całych polskich Tatrach, będąca dawniej jednym z głównych miejsc wypasu owiec na Podhalu. I to właśnie tu wiosną kwitną słynne fioletowe krokusy;-). Odpocząć można na jednej z licznych ławeczek znajdujących się na polanie, jest tu także schronisko turystyczne PTTK (największe w polskich Tatrach, oferujące 121 miejsc noclegowych;-)), czynne już od lat 30. XX wieku. W górnej części polany, u stóp długiego rzędu turni zwanych Mnichami Chochołowskimi, znajduje się urokliwa góralska kaplica pw. Jana Chrzciciela, zbudowana w 1958 roku. Co ciekawe, nakręcono tu scenę ślubu Maryny i Janosika;-). W sezonie letnim w kaplicy odprawiane są msze.

Z Polany Chochołowskiej prowadzą szlaki w wyższe partie gór – wprawieni turyści mogą stąd wyruszyć m.in. na Grzesia, Rakoń czy Wołowiec.

Sprawdź lokalizację



I jeszcze kilka zdjęć z wycieczki rowerowej z 2020 r., już we trójkę (jeździliśmy wtedy tylko po części szutrowej i asfaltowej):




Zostaw komentarz:


Komentarze: