W Istebnej
Wysokie lasy śląskich gór

Kategorie:  góry   wiejskie  

Hop! Z Sudetów przeskakujemy na chwilę w Beskid Śląski. Niestety nie jest to dobrze poznane przez nas pasmo górskie, dlatego ilość wpisów na ten temat jest okrojona. Pojechaliśmy tam pewnej mroźnej, ale niezbyt śnieżnej zimy, kiedy to kuligi z saniami zostały zastąpione przez takie na kółkach;-). A zatrzymaliśmy się w Istebnej, niedużej wsi położonej jakieś pół godzinki autem od Ustronia.

I dziś będzie właśnie o Istebnej. Znajduje się tam przytulna agroturystyka Na Połomiu, w której wynajęliśmy pokój. Można było odpocząć totalnie – bez telewizorów i z dala od turystyki w potocznym tego słowa znaczeniu;-). Za to z dużą dawką dobrych życzeń od pani gospodyni, świeżym powietrzem i potężnymi sosnowymi lasami. Niedaleko pensjonatu rozpoczyna się żółty szlak prowadzący w Pasmo Baraniej Góry (wschodnia część Beskidu Śląskiego), między innymi do Przełęczy Szarcula. Znajduje się tam skrzyżowanie trasy z Kubalonki na Baranią Górę i Głównego Szlaku Beskidzkiego. Dalej jednak tym razem nie poszliśmy.

Ostatniego dnia wybraliśmy się na spacer w drugą stronę – po prostu w las. Było -11 stopni, trzaskało po policzkach, ale śniegu ani krztyny! Po drodze spotkaliśmy konie, pewnie nieopodal jest stajnia. Poza tym – tylko potężne drzewa, słońce i mróz;-).

PS. Około 5 km od Istebnej znajduje się miejscowość Koniaków, a tam znane chyba na całą Polskę Muzeum Koronki;-). Niestety podczas naszego pobytu było zamknięte, ale myślę, że warto mieć je na uwadze będąc w okolicy.

Sprawdź lokalizację



Zostaw komentarz:


Komentarze: