Ze Zwierzyńca ruszyliśmy na należącą do Roztoczańskiego Parku Narodowego Bukową Górę. Bilety zakupiliśmy w Ośrodku Edukacyjno-Muzealnym RPN i stamtąd też skierowaliśmy się na szlak. Wędrowaliśmy oznaczoną na zielono i liczącą około 2,5 km ścieżką przyrodniczą. Wokół pachniał las, późnoletnim powietrzem. Spacer urozmaicały nam tablice informacyjne na temat roślinności tej części Roztocza. Otaczały nas sosny, świerki i jodły, piasek ścielił nam drogę. Gdzieniegdzie między ziarnkami błyszczały żuki:-).
W pewnym momencie na szlaku pojawiły się głazy z wyrytymi na nich napisami i polskim godłem. Są ustawione na planie krzyża, na przecięciu leśnych dróg. To odnowiony w 2009 roku pomnik leśników poległych w walkach o wolność Ojczyzny. Stąd na szczyt Bukowej Góry zostało nam około 800 m. Weszliśmy na teren rezerwatu ścisłego – objętego szczególną ochroną. Pięliśmy się pod górę schodkami, licząc z Marysią ile ich nam jeszcze zostało. Z drzew otaczały nas już głównie buki, zgodnie z nazwą wzniesienia:-). Zmieniło się też podłoże, z piaszczystego na gliniaste. Mijaliśmy powalone pnie, po których lubią przemykać kuny. W ściółce pojawiły się (niekoniecznie jadalne) grzyby. Mimo końcówki sierpnia było soczyście zielono, pięknie.
W końcu dotarliśmy na szczyt wzniesienia. Naszym oczom ukazał się malowniczy widok na falistą dolinę, która stanowi otulinę Parku. Otaczały nas historycznie ukształtowane, wąskie pola poprzecinane miedzami. Jak z Reymonta:-). Ciężko już takie spotkać. Charakterystyczne dla otuliny RPN są także łańcuchowe wsie – długie, położone wzdłuż rzek lub w dnach suchych dolin. My mieliśmy przed sobą pola osady Sochy:-). Wróciliśmy tą samą trasą.
(2024; wycieczka z sierpnia 2021 r.)