Przenosimy się do Sanoka. Miasto to znajduje się w dolinie Sanu, w Kotlinie Sanockiej. Podobno częste są tu ciepłe porywiste wiatry (tak zwane feny), wiejące z południa. My jednak takowych nie odczuliśmy – a szkoda, bo z nieba lał się istny żar;-).
Do Sanoka pojechaliśmy w konkretnym celu – zobaczyć wystawę sztuki cerkiewnej w Muzeum Historycznym. Kolekcja gromadzi ponad 1200 eksponatów z okresu 12-20 w. Oprócz ikon zobaczymy też różne przedmioty liturgiczne, takie jak chorągwie, szaty, zabytkowe krzyże czy starodruki. Wiele z nich zostało uratowanych ze zniszczonych bieszczadzkich cerkwi, ale część została też przeniesiona z ocalałych świątyń.
Tak więc trzonem wystawy są ikony z południowo-wschodnich ziem dawnej Rzeczypospolitej. Malowidła są przedstawione w porządku chronologicznym. Zobaczymy tu liczne wizerunki Chrystusa Pantokratora, Matki Bożej Eleusy, Hodegetrii i Pokrow. Są też ikony świętych. Przed zwiedzaniem warto zapoznać się z przewodnikiem po ekspozycji sztuki cerkiewnej (dostępnym w księgarni muzeum).
Siedzibą muzeum jest Zamek Królewski – pierwotnie średniowieczny, obecnie odrestaurowany w duchu renesansu.
(2024)