Rośnie w wielu miejscach. Przy bieszczadzkich drogach, na dzikich bezdrożach, koło lasów, rzek i cerkwi. Mieni się w słońcu na złoto, a gdy idzie ku zachodowi – na miodowo. Ma długą łodygę i drobne kwiaty, czasem wygląda jak mały słonecznik. Kwitnie od lipca do około połowy września. Mowa o rudbekii – roślinie w Bieszczadach bardzo popularnej.
Zauważyłam, że pszczoły ją lubią, ale nie wszędzie jest pożądana. Jako gatunek łatwo rozsiewający się, nierzadko wypiera rodzimą bieszczadzką florę. Rudbekia pochodzi z Ameryki Północnej, została sprowadzona jako roślina ozdobna. No i trochę jej się za bardzo spodobało…;-)
Rudbekię widzieliśmy w Bieszczadach codziennie, często na terenach dawnych wsi albo w sąsiedztwie rzek. Zdjęcie zrobiłam w Leszczowatem, nieopodal cerkwi świętej Paraskewy (także żółtej).
(2024)