Cerkwie łemkowskie w dolinie Osławy i Osławicy
Na styku Beskidu Niskiego i Bieszczadów

Kategorie:  góry   wiejskie   podkarpackie  

Opuszczamy okolice Rymanowa-Zdroju i przeskakujemy w dolinę rzek Osławy i Osławicy – właśnie to miejsce stanowi granicę pomiędzy Beskidem Niskim a Bieszczadami (a także Karpatami Wschodnimi i Zachodnimi). Przed akcją „Wisła” mieszkali tu głównie Łemkowie. Co ciekawe, fakt istnienia miejscowej kolei uchronił niektórych przed wysiedleniem. Bo kto by obsługiwał pociągi, gdyby wszystkich wywieziono? Pewnie tylko za tą sprawą w dolinie Osławy i Osławicy zachowało się sporo łemkowskich wsi wraz z cerkwiami, a miejscowa kultura miała szansę ocaleć.

W dolinie Osławy i Osławicy dominuje wschodniołemkowski styl cerkiewny. Charakteryzuje go trójdzielność, brak wieży (wszystkie części świątyni mają podobną wysokość), baniaste hełmy i wolnostojąca dzwonnica. Dziś przedstawię cztery piękne cerkwie z tego obszaru.

Cerkiew Opieki Matki Bożej w Komańczy
Komańcza to jedna z ostatnich wiosek Beskidu Niskiego – dalej na wschód są już Bieszczady. Znajduje się tutaj przepiękna cerkiew z burzliwą historią. W latach 1800-1803 został zbudowany jej pierwowzór – grekokatolicka świątynia reprezentująca styl wschodniołemkowski. Po wojnie nadal służyła katolikom obrządku greckiego, aż do 1963 r., kiedy została przekazana wiernym prawosławnym. Tragiczny dla cerkwi okazał się rok 2006, kiedy świątynia doszczętnie spłonęła. Z zabytkowego wyposażenia – ikonostastu i polichromii – nie zachowało się nic. Cztery lata później miała miejsce konsekracja odbudowanej komańczańskiej cerkwi. Została ona wzniesiona na planie prostokąta i pokryta szalunkiem. Nad zakrystią, prezbiterium, nawą i babińcem górują cebulaste wieżyczki. Wewnątrz znajduje się kopia ikonostasu z 1832 roku.



Cerkiew św. Mikołaja w Rzepedzi
Kolejną graniczną wioską jest Rzepedź. Znajduje się tutaj cerkiew św. Mikołaja, wybudowana w 1824 roku w stylu wschodniołemkowskim. Jest drewniana, kryta gontem, z podmurówką z łamanego kamienia. We wnętrzu zachował się zabytkowy ikonostas, ołtarze boczne i dekoracja malarska chóru. Udało mi się je zobaczyć, bo akurat odbywały się prace konserwatorskie. Po akcji „Wisła” cerkiew zaadaptowano na rzymskokatolicką kaplicę pogrzebową. W latach 70. przywrócono jej pierwotną funkcję. Obecnie służy zarówno katolikom obrządku greckiego, jak i łacińskiego.



Cerkiew Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy w Szczawnem
Około 5 km na północ od Rzepedzi znajduje się wieś Szczawne. Stoi tu (przepięknie, na wzniesieniu!) cerkiew z charakterystycznym zielonym dachem. Została wybudowana w 1889 r. przez cieślę z pobliskiej Płonnej. Drewniana, orientowana, trójdzielna, z wolnostojącą dzwonnicą. Wschodniołemkowska. Wewnątrz zachował się ikonostas z oryginalnymi ikonami i piękna polichromia z 1925 roku. Co ciekawe, nie ma tu instalacji elektrycznej, a w mosiężny żyrandol wetknięte są świece. Ale tu musi być pięknie podczas nabożeństw! Do wojny cerkiew służyła grekokatolikom, potem - trudne były jej losy. Użytkowana przez PGR, następnie przeznaczona do rozbiórki...ocalała w dużej mierze dzięki nowym osiedleńcom. Od 1962 roku należy do wiernych prawosławnych. Z racji pięknego położenia i charakterystycznej kolorystyki, lubiana przez fotografów:-).



Cerkiew św. Michała Archanioła w Turzańsku
Przenosimy się za Osławę, a więc już oficjalnie – w Bieszczady;-). W jednej z pierwszych wiosek za rzeką – w Turzańsku – znajduje się piękna wschodniołemkowska cerkiew wpisana na listę UNESCO. Oszalowana deskami, jej kalenicowy dach pokryto blachą. Wnętrza nie udało nam się zobaczyć, ale wiemy, że 19-wieczny ikonostas częściowo zachował się. Świątynia w Turzańsku istniała już w 16 wieku, pierwotnie jako prawosławna, potem unicka. Obecna została wybudowana w 1803 roku. Przez kilkanaście lat po wysiedleniach była użytkowana przez parafian obrządku rzymskiego z Komańczy. W 1963 r. została oddana w ręce wiernych prawosławnych i tak pozostaje do dziś. Cerkiew znajduje się na Podkarpackim Szlaku Architektury Drewnianej.